Cyber LEGION otwiera nowy rozdział dla polskich innowacji w cyberbezpieczeństwie. To inicjatywa, która może przełożyć się nie tylko na większe bezpieczeństwo, ale też na rozwój gospodarki opartej na technologii.

Czy polski ekosystem bezpieczeństwa cyfrowego jest gotów na powtórzenie izraelskiego sukcesu? Po inauguracji programu Cyber LEGION w Krakowie to wcale nie jest retoryczne pytanie – to realna szansa, którą coraz więcej uczestników branży cyber dostrzega i zaczyna traktować poważnie.

Konferencja CLKR25, która zgromadziła kilkuset przedstawicieli przemysłu, sił zbrojnych, administracji i środowisk naukowych, a także pasjonatów na AGH, pokazała, że polskie bezpieczeństwo cyfrowe dojrzewa do nowego modelu działania. Zamiast wiecznych podziałów między cywilami a wojskiem, powstaje platforma współpracy, gdzie realne wyzwania spotykają się z kompetencją i doświadczeniem. To wyjątkowa sieć kontaktów, której dotąd u nas brakowało.

To właśnie taka kooperacja stała się fundamentem izraelskiego sukcesu, który od lat napędza tam rozwój wyspecjalizowanych startupów, tworzących zaawansowane rozwiązania. „Made in Israel” w obszarze cyberbezpieczeństwa jest dziś gwarancją jakości zdolną konkurować globalnie. Według dostępnych danych, w Izraelu działa już ponad 500 startupów cyber, większość powstała dzięki migracji talentów i technologii ze struktur obronnych do sektora prywatnego, ale również dostępności ekspertów w cywilu dla potrzeb obronności.

Polska rozpoczynając program Cyber LEGION, wyraźnie sygnalizuje chęć powtórzenia tego modelu. Wśród uczestników konferencji nie brakowało ludzi, dla których cyberbezpieczeństwo jest nie tylko pracą, ale również hobby i sposobem na życie. Ta wybuchowa mieszanka w naturalny sposób może stać się zalążkiem nowych firm – zarówno tworzących zaawansowane narzędzia wykrywania zagrożeń, jak i wyspecjalizowane rozwiązania cyberdefense.

Co ważne, liczba zgłoszeń do programu przekroczyła 2 tysiące. Silna baza specjalistów, skoncentrowana wokół współpracy z przemysłem i administracją, to sytuacja bez precedensu w Polsce. To środowisko może służyć nie tylko do wymiany informacji, ale do testowania nowych pomysłów, prototypów, biznesowych partnerstw ― i szybkiej walidacji rynku. 

Konferencja CLKR25 pokazała, że polski sektor cyberbezpieczeństwa wychodzi z czasów izolacji. Nie kopiujemy jednak jeden do jednego modelu znanego z Tel Awiwu, gdzie nikt nie pyta ekspertów o chęć przyłączenia się do partnerstwa i współpracy, wcielając ich po prostu do armii. Innowacyjność naszego modelu jest oparta dobrowolności i nowoczesnym patriotyzmie, który ma rodzić prawdziwe innowacje. Jeśli Polska zbuduje tu przestrzeń otwartą dla startupów i młodych inżynierów, już wkrótce to nasze rozwiązania mogą nie tylko chronić naszą suwerenność, ale też stać się sukcesem komercyjnym.

Autor:
Dariusz Czerniawski,
Ekspert ds. Cyberbezpieczeństwa i Governance w KIGC